maj 07
Dziś pierwszy dzień matur, na pierwszy ogień – język polski. W czwartek (8 maja) licealiści zmierzą się z językiem angielskim (ogromna większość uczniów wybiera ten właśnie język – ok. 86%), na poziomie podstawowym lub dodatkowo na poziomie rozszerzonym. Matura podstawowa składa się z zadań sprawdzających umiejętności słuchania, czytania oraz tworzenia krótkich tekstów użytkowych (np. pocztówka, ogłoszenie) oraz długich tekstów użytkowych (list formalny lub list nieformalny). Natomiast matura rozszerzona to zadania testujące umiejętność słuchania, czytania, stosowania struktur leksykalno-gramatycznych oraz tworzenia dłuższej wypowiedzi (np. rozprawka, opowiadanie).
Jednym z najbardziej zastanawiających rozwiązań jest brak zadań sprawdzających stosowanie struktur leksykalno-gramatycznych na maturze podstawowej. Z pewnością można argumentować, że umiejętności te są testowane pośrednio we wszystkich zadaniach, np. w tworzeniu form użytkowych oceniana jest m.in. poprawność gramatyczna. Wątpliwe jest jednak, czy to wystarczający sposób na zweryfikowanie rzeczywistej znajomości struktur leksykalno-gramatycznych przez uczniów. A przecież już nawet egzamin gimnazjalny (i to na poziomie podstawowym oraz rozszerzonym) zawiera zadania sprawdzające znajomość środków językowych.
Matura z języka angielskiego odbywa się również w formie ustnej (w różnych terminach ustalanych przez szkoły – od 7 do 28 maja). Tutaj nie ma już podziału na poziom podstawowy i rozszerzony. Zmianę tę wprowadzono w roku 2012. Od tego roku maturzysta nie ma również czasu na przygotowanie się do odpowiedzi poprzez np. zrobienie notatek, ale reaguje na bieżąco, co stanowi z pewnością znaczne utrudnienie w porównaniu do poprzedniej formuły. Matura ustna składa się obecnie z rozmowy wstępnej oraz trzech zadań właściwych: rozmowy sterowanej, opisu zdjęcia wraz z odpowiedzią na pytania dotyczące fotografii oraz podjęcia i uzasadnienia decyzji w oparciu o materiał graficzny wraz z odpowiedzią na pytania związane z materiałem.
Na uwagę zasługuje pomysł wprowadzenia rozmowy wstępnej, która nie jest uwzględniania w ocenie końcowej, a ma jedynie przygotować zdającego do sytuacji egzaminacyjnej. Czy jednak rzeczywiście spełnia ona swoje zadanie? Wydaje się, że dla uczniów, dla których egzamin maturalny jest wystarczająco stresującą sytuacją, wprowadzanie dodatkowych zadań, nawet jeśli nie podlegają one ocenie, może stanowić dodatkowy czynnik stresogenny…
(JŁ)
kwi 09
Opinia publiczna zawrzała na wieść o ostatnich dokonaniach językoznawców z Uniwersytetu Wrocławskiego, którzy w odpowiedzi na zapytanie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego przystosowali wymyślony przez amerykańskiego biznesmena Roberta Gunninga algorytm, wyznaczający współczynnik mglistości języka, do naszej ojczystej mowy.
Sam algorytm jest dość skomplikowanym działaniem matematycznym, którego głównym celem jest określenie poziomu zrozumiałości danego tekstu, a współczynnik, będący jego wynikiem, wskazuje ile lat edukacji trzeba mieć za sobą, aby zrozumieć konkretny tekst. I tak, aby w pełni przyswoić treści zawarte w tekście o współczynniku 6, trzeba mieć ukończoną podstawówkę, współczynnik 9 wymaga już ukończenia gimnazjum, 12 to tekst przeznaczony dla absolwentów liceum. Do zrozumienia tekstu o współczynniku 17 potrzebny jest tytuł magistra, a zrozumienie tekstu o współczynniku 22 wymaga doktoratu. Jak to wygląda w praktyce? Tabloidy używają języka o wskaźniku mglistości około 9, politycy raczej od 12 w górę; aż strach pomyśleć jaki współczynnik mglistości obecny jest w tekstach urzędowych czy prawniczych.
Gdzie w tym wszystkim jest miejsce dla tłumaczy? To bardzo proste, tłumaczenie nie zajmuje się wyłącznie przekładem z jednego języka na drugi. Jednym z trzech głównych typów tłumaczeń są właśnie tłumaczenia wewnątrzjęzykowe (określenie to z pewnością cechuje się wysokim poziomem współczynnika Gunninga), co zatem oznacza? Jest to przekład wewnątrz tego samego języka, mówiąc prościej – z polskiego na nasze.
Wygląda na to, że rynek tłumaczeniowy już niebawem przyniesie wiele miejsc pracy.
(NO)
kwi 05
Niewiele osób wie, że w ramach struktur Uniwersytetu Jagiellońskiego prężnie działa jednostka skupiona tylko i wyłącznie na kształceniu tłumaczy. Mowa jest o Katedrze UNESCO do Badań nad Przekładem i Komunikacją Międzykulturową. Katedra ta istnieje od 2002 roku a jej głównym celem jest kształcenie tłumaczy oraz badania nad tym procesem. Oferta studiów prowadzonych przez tę jednostkę jest bardzo bogata – do wyboru są studia magisterskie, doktoranckie, podyplomowe a także weekendowe poświęcone tłumaczeniom audiowizualnym (np. dubbingowi). Katedra UNESCO do Badań nad Przekładem i Komunikacją Międzykulturową UJ organizuje także spotkania z interesującymi osobami oraz wykłady otwarte poświęcone różnym aspektom pracy tłumacza. Swoimi doświadczeniami z adeptami trudnej sztuki przekładu podzielili się już m.in. profesor Norman Davies czy Kazuko Tamura (tłumaczka Jeżycjady na język japoński).
Kolejny wykład otwarty będzie nosił tytuł „Kariera (wy)tłumaczona, czyli jak wejść na rynek pracy i nie zwariować”. Do wygłoszenia go Katedra UNESCO zaprosiła Karolinę Grzesik, specjalistę ds. zasobów ludzkich, oraz Karolinę Gucko, kierownika projektów translatorskich z naszego biura – ATOMINIUM
Nasze koleżanki skupią się na specyfice polskiego rynku tłumaczeń i opowiedzą o tym, jak postawić pierwsze kroki w tej branży, doradzą, jak uniknąć najczęściej popełnianych błędów oraz postarają się odpowiedzieć na pytanie, jakich kompetencji u tłumaczy poszukują pracownicy biur tłumaczeń.
Wykład odbędzie się 10 kwietnia (środa) o godzinie 17.00 w Auli Małej Auditorium Maximum przy ulicy Krupniczej 33.
Serdecznie wszystkich zapraszamy!
(AW)
mar 29
Portugal celebrates Easter with fervour as it is the main Christian feast. It all starts on Palm Sunday, which marks the beginning of the Holy Week when people more deeply remind and celebrate the crucifixion, death and resurrection of Jesus Christ.
During the Holy Week in some places all over the country there are religious processions to celebrate the Passion of Christ.
Maundy Thursday with the Mass of Lord’s Supper and the ritual of “lava-pés” (feet washing) is celebrated in all churches. Good Friday is a public holiday in Portugal and people celebrate Christ’s suffering and death on the Calvary with processions of the “Via Crúcis” (stations of the cross).
On Holy Saturday night Christians celebrate the Easter Vigil when the first resurrection mass is held because Jesus defeated death and is alive.
On Easter Sunday, mainly in towns and villages, after the resurrection mass, the priest and a parish group visit people’s homes to bring the good news of Christ’s resurrection. They carry a cross and a small bell to announce they are coming. The priest blesses the houses and says: “Jesus Christ resurrected: Alleluia, alleluia” and everybody in the house- family and friends – kiss the cross. As it is impossible to enter all the houses on Sunday, this visit continues next Monday.
In some places, on Palm Sunday godchildren offer flowers to godfathers and godmothers who give them a “Folar”, a typical Portuguese Easter cake. This is a sweet bread with one or more boiled eggs in the middle. These cakes are in all Portuguese homes, but some godchildren only receive them on Easter Sunday, together with sugar or chocolate almonds.
On Good Friday people don’t eat meat, but on Easter Sunday they cook mainly roast lamb and varied sweets. The main ones are the above referred “folares”, sugar or chocolate almonds, chocolate eggs and bunnies.
(RS)
mar 25
Kalendarz obfituje nie tylko w tradycyjne święta jak Boże Narodzenie czy Wielkanoc. Stałym punktem w rocznicach są także daty urodzin i imienin nas oraz naszych bliskich. Oprócz konwencjonalnych i znanych nam świąt znajdziemy także dziwne, śmieszne, czasem bezsensowne jubileusze.
W styczniu możemy spotkać się ze Światowym Dniem Pocałunku – 6 stycznia, Dniem Wzajemnej Adoracji – 13 stycznia czy Międzynarodowy Dniem Przytulania – 31 stycznia. W lutym oprócz znanych wszystkim Walentynek znajdziemy święto pizzy – 9 luty, kota – 17 lutego, pozdrawiania Blondynek – 26 lutego. Marzec przynosi nam zaś Dzień Teściowej – 5 marca, Światowy dzień drzemki w pracy – 12 marca czy Światowy dzień Budyniu – 31 marca. Kwiecień to, oprócz Wielkanocy, święta Sapera, Tańca czy Marchewki.
Z innych ciekawszych i nietypowych rocznic można dorzucić święto: Hot – doga (4 lipca), Łapania za Pupę (14 lipca), Dzień Latarnii Morskiej (18 sierpnia), Tira (27 sierpnia), Postaci z Bajek (5 września), Kundelka (25 października), Buraka (24 listopada), Anioła (6 grudnia), Ryby (20 grudnia).
Oprócz tych przykładowych dni istnieje jeszcze wiele nietypowych rocznic. Co jest powodem wymyślania tak dziwnych świąt? Może wzbudzenie uśmiechu na ustach i poprawienie sobie humoru w tak przygnębiającej rzeczywistości jaką mamy? Przecież niektóre święta są tak niedorzeczne, że od razu wzbudzają śmiech i rozbawienie.
(MŻ)