Szukaj

Posty RSS

Komentarze RSS

 

Jak to się stało, że ludzie mówią, cd.

lis 15

Tydzień temu przedstawiłam kilka ewolucyjnych poglądów na powstanie języka. Dziś czas na kolejne teorie.

Społeczne korzenie języka dostrzegali już starożytni filozofowie: żyjący w V–IV wieku p.n.e. sofiści, Protagoras, Hippiasz i Gorgiasz.

Gottfried W. Leibniz uważał, że Bóg stworzył człowieka jako istotę społeczną, której język potrzebny był do komunikowania się oraz myślenia.

Francuz Jean Jacques Rousseau napisał z kolei, że język jako twór społeczny stanowi wynik umowy społecznej. Jak tłumaczył różnorodność języków? Uważał, że powstały one w wyniku barbaryzacji, kiedy ludzie oddalili się od siebie i zapomnieli języka pierwotnego, którym wszyscy posługiwali się na początku. Aby zapełnić powstałą pustkę, musieli wytworzyć nowe języki.

Inny Francuz, Etienne Bonnot de Condillac, twierdził, że język wywodzi się z systemu gestów naśladowczych i wyrażających emocje, którym towarzyszyły dźwięki. System gestów został według niego zastąpiony z czasem dźwiękami, które utworzyły język. Tę teorię zdaje się potwierdzać język migowy – osoby, które się nim posługują, nawet jeśli są niesłyszące, wydają z siebie dźwięki podczas komunikacji.

Za tydzień kolejna porcja teorii o powstaniu Języka – coraz ciekawszych.

OB

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

Komentarze zostały zamknięte.

 
Atominium © www.atominium.com