Szukaj

Posty RSS

Komentarze RSS

 

Iberoamerykański boom

sie 21

W 1993 roku polski PEN-Club uhonorował Zofię Chądzyńską, tłumaczkę hiszpańskiego i pisarkę nagrodą za tłumaczenia języka hiszpańskiego. To głównie dzięki jej pracy w latach 60 i 70 zapanował w Polsce swoisty boom na literaturę iberoamerykańską. Tłumaczka przełożyła na język polski między innymi twórczość Julio Cortazara oraz Jorge Luisa Borgesa.

Jeśli w Polsce, a również w Europie lat 60 i 70 któraś z grup tłumaczy mogła pochwalić się zajęciem, byli to tłumacze hiszpańskiego. W latach siedemdziesiątych liczba tłumaczeń hiszpańskich książek (tzn. pisanych w języku hiszpańskim) podskoczyła z kilkunastu tytułów rocznie do ponad stu. W roku 1977 było ich blisko dwieście.

Jakkolwiek zjawisko „boomu” było w Europie powszechne, nie wszędzie interesowano się tymi samymi pisarzami. Przykładowo we Francji Julio Cortazar nie był bardzo popularny, triumfy święcił natomiast Ernesto Sabato.

Co ciekawe, Polska chłonęła niemal wszystkich przedstawicieli literatury południowoamerykańskiej. Popularny był Pablo Neruda i Julio Cortazar, Gabriel Garcia Marquez i Jose Donoso.

KW

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

Komentarze zostały zamknięte.

 
Atominium © www.atominium.com