Szukaj

Posty RSS

Komentarze RSS

 

Idiom Worldserver Desktop Workbench

wrz 25

Idiom,kraków tłumaczenia,biuro tłumaczeń z krakowa,tłumaczenia techniczne,narzędzia cat,programy do lokalizacja,lokalizacja oprogramowania

Zapraszam wszystkich do obejrzenia prezentacji założeń oraz obsługi programu Idiom Desktop Workbench. Jest to oprogramowanie, które zostało stworzone przez firmę Idiom Technologies Inc., a następnie wykupione przez SDL international.
Aplikacja przeznaczona jest przede wszystkim dla tłumaczy i obsługuje rozszerzenia: .wsprj, .wstm, .wstd, .xlz, .wpz. Zatem przyda się do otwierania plików, które zostały pobrane z centralnego serwera Idiom.
A teraz mała ciekawostka. LSP Software (polski dystrybutor  firmy SDL) podaje, że SDL w ostatnim czasie podjęło decyzję, że nie będzie dłużej wspierać Idiom Worldserver i zrezygnuje z tego produktu na rzecz własnych rozwiązań.
Mimo to niektóre firmy nadal użytkują Idiom Worldserver, gdyż posiada on wiele udogodnień, jak np. pobieranie tłumaczenia, postęp pracy oraz przeglądarkowy workbench.

Link do prezentacji poniżej:
http://atominium.com/ftp/desktop_workbench_atominium.swf

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

Google kupiło reCaptcha

wrz 24

Zacznę może od wyjaśnienia, na czym polega system reCAPTCHA.

Otóż zanim powstał reCAPTCHA, istniał system CAPTCHA, stworzony w celu eliminowania botów, które masowo dokonywały rejestracji kont, spamowania forów internetowych itp. Aby temu zapobiegać, wiele serwisów zaczęło zabezpieczać swoje strony internetowe systemem, w którym użytkownik musi rozpoznać znajdujący się na obrazku fragment tekstu – w ten sposób dowodzi, że jest człowiekiem, a nie maszyną. Ponad dwa lata temu naukowcy z Carnegie Mellon University wpadli na pomysł, aby jakoś wykorzystać pracę milionów ludzi, którzy codziennie pracowicie wklepują w klawiaturę tekst z obrazka. W ten sposób powstał reCAPTCHA, służący pomocą w rozpoznawaniu zeskanowanego tekstu.

Programy do OCR, takie jak np. Abby FineReader, bardzo dobrze radzą sobie z tekstem drukowanym, ale rozpoznawanie tekstu pisanego przychodzi im z trudnością, bo, jak wiadomo, każdy z nas ma inny charakter pisma. Poniższy rysunek przedstawia tekst pisany odręcznie oraz ten sam tekst rozpoznany przez program do OCR. atominium_zaprasza_na_bloga,tłumaczenia kraków,narzędzia cat,programy cat,trados,idiom

Aby ułatwić programom do OCR rozpoznawanie pisma odręcznego, naukowcy stworzyli system reCAPTCHA, który sprawdza na ogromnej liczbie użytkowników dane słowo. Jeżeli większość rozpozna słowo tak samo, system wykorzysta automatycznie tę informację przy tłumaczeniu trudno rozpoznawalnych wyrazów.

„Każdego dnia na stronach serwisów korzystających z tego systemu rozwiązuje się ponad 100 milionów testów CAPTCHA i choć każdemu z użytkowników zajmuje to zaledwie kilka sekund, przekłada się na setki tysięcy godzin ludzkiej pracy. Przez pierwszy rok działania systemu rozwiązano łącznie ponad 1,2 miliarda testów, co przełożyło się na odcyfrowanie 440 milionów słów i w konsekwencji ocalenie ponad 17 600 książek.” (http://webhosting.pl )

To właśnie ten system kupiła niedawno firma Google. Myślę, że dobrze się stało – korzystając ze zwykłej poczty gmail, będziemy mogli bezpośrednio przyczynić się do ratowania starodruków, kronik itp. Trzeba przyznać, że chociaż komputery zdolne są do skomplikowanych obliczeń w ciągu ułamków sekund, to nigdy nie zastąpią człowieka – jego wyobraźni, wiedzy oraz doświadczenia.

Zainteresowanych tematem zapraszam na stronę projektu reCAPTCHA

http://recaptcha.net/digitizing.html

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

”Lettra – Kraków 2009. Litera i znak”

wrz 23

mandala

Wystawa „Lettra – Kraków 2009. Litera i znak” Galeria Biblioteki Jagiellońskiej 21.09.09 – 10.10.09

Dla tych, dla których pasją, a zarazem i inspiracją są znak i litera, Biblioteka Jagiellońska we współpracy ze Stowarzyszeniem Międzynarodowym Triennale Grafiki otworzyła wystawę „Lettra– Kraków 2009. Litera i znak”.

Ekspozycję będzie można oglądać w Galerii Biblioteki Jagiellońskiej do 10.10.2009r., w której wystawiono grafiki i książki artystyczne kilkudziesięciu twórców.

Celem wystawy jest ukazanie ewolucji znaków w kontekście szeroko rozumianej grafiki artystycznej oraz zwrócenie uwagi na różnorodność spuścizny międzykulturowej jaką są właśnie znaki i litery.

Niewątpliwie wśród pasjonatów wystawa może wzbudzić wiele emocji, stając się jednocześnie inspiracją do dalszego tworzenia i rozumienia ukrytego w znakach sensu. Dodatkową atrakcją wystawy są zaplanowane spotkania z artystami, typografami, poligrafami, bibliofilami, dystrybutorami papieru – ludźmi, którzy poświęcili się książce.

Polecamy ją wszystkim tym, dla których słowo i język to nie tylko środki przekazu, ale także tajemnicze konfiguracje, dzięki którym książkę postrzegać można w kategoriach dzieł sztuki, prezentowanych m.in. na wystawie „Lettra– Kraków 2009. Litera i znak”.

http://www.triennial.cracow.pl/mtg2009/program/lettra_znak_i_litera_krakow_2009_/

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

Lśnienie – arcydzieło kina

wrz 16

Tłumaczenia kraków,lśnienie,film z napisami,lśnienie z napisami,Stanley Kubrick,Stephen King,Horror

Na czym polega wyjątkowość tego filmu? Rewelacyjna kreacja aktorska Jacka Nicholsona, doskonały scenariusz oparty na powieści Stephena Kinga, mroczna i klimatyczna muzyka – wymieniać można by długo. Dodatkową zaletą tej produkcji jest fakt, że długo nie doczekała się lektora, bo nie pozwolił na to reżyser Stanley Kubrick. Dzięki temu ekranizacja powieści Kinga nabrała wyjątkowego charakteru. To dlatego jakiś czas temu telewizja TVN zdecydowała się wyemitować film z napisami, co jest zjawiskiem dość niebywałym – jeżeli dobrze pamiętam, jest to jedyny film fabularny, który można było obejrzeć w telewizji komercyjnej w wersji oryginalnej. Niestety powstała także wersja z lektorem. I tu podam małą ciekawostkę. Zadzwoniłem do Sun Studio Polska, aby dowiedzieć się, czy wola Kubricka została zmieniona. Skoro film doczekał się lektora, coś musiało się zmienić. Otrzymałem jednak informację, że Sun Studio nie sprawdza takich rzeczy – jeżeli dostaje zlecenie, to je wykonuje. Bardzo miła pani po drugiej stronie słuchawki wytłumaczyła mi, że w przypadku ewentualnych roszczeń wytwórni odpowiedzialność ponosi firma, która zleciła tłumaczenie (jej nazwy niestety nie poznałem). Widocznie ktoś nabył prawa do stworzenia wersji z lektorem, ale ze względu na tajemnicę handlową nie zdołam się już tego dowiedzieć. Nie mam nic przeciwko lektorowi w filmach, ale Lśnienie trzeba oglądać w oryginale – kto widział, wie, o czym mówię! Polecam wszystkim serdecznie. Prawdziwa gratka dla fanów horrorów.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

Patrick Swayze 1952 – 2009

wrz 16

patrick-swayze-dirty-dancing

Po dwuletniej walce z rakiem zmarł Patrick Swayze.

Filmy z jego udziałem zawsze miały wyjątkowy charakter. Każdy pamięta go z kultowego Dirty Dancing czy serialu Północ-Południe. Ja pamiętam go z Uwierz w ducha, The Outsiders, Steel Dawn oraz mojego ulubionego Road House.

Każdy film, w którym występował, nabierał nowych kolorów. Cenię go jednak nie tylko za świetną grę aktorską – również za aktywne wspieranie organizacji charytatywnych i za postawę wobec choroby. Warto też odnotować, że ze swoją żoną Lisą Niemi przeżył w małżeństwie 34 lata, co w Hollywood nie zdarza się często…

Sam niechętnie poddawał się leczeniu. Gdy przechodził chemioterapię, mówił: „Zatruwam tego potwora”. Ciężko chory grał w serialu The Beast.

Nietuzinkowa postać oraz niezwykły aktor, który pomimo śmierci nie opuścił fanów.

Jego filmy są i będą ponadczasowe.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

 
Atominium © www.atominium.com