Szukaj

Posty RSS

Komentarze RSS

 

”Rarka” Plusa?

wrz 09

„RARKA” to nowe, dziwne słowo. Jak na nie trafiłem?

Cóż przypadkiem. Jak codziennie rano kierując się w stronę mojego miejsca pracy musiałem stoczyć batalię z ulotkami oraz gazetami ( slalom ). Dziś jednak udało się komuś wcisnąć mi jeden egzemplarz darmowej gazetki. Pewnie dlatego, że pierwsza strona różniła się kolorystycznie od znanych mi w Krakowie darmowych gazet.

Ta pierwsza strona to dodatek „Brak słów” do gazety Metro.

Czytając nagłówek „RARKA spędza sen z powiek językoznawcom” dodatek wzbudził moje zainteresowanie. W artykule tym Autor (nieznany z imienia i nazwiska) podaje, że słowo „rarka” wg. językoznawców jest całkowicie niepotrzebne w naszym języku. Słowem zaczęli operować spece od marketingu aby opisać wyjątkową okazję.

Tak jak słowo gratka, „rarka” oznacza super okazję, rarytas. Językoznawcy są zgodni w tym że „rarytas”, „gratka” i „okazja” w zupełności wystarczają do opisania rzeczy jako unikatowe. No i co „rarka” ma wspólnego z „Lalką” Bolesława Prusa? Jak się okazuje telefonia komórkowa Plus maczała w tym swoje marketingowe palce.

Nowa oferta tej telefonii komórkowej użyła pewnego zabiegu językowego w swojej kampanii reklamowej. Zwykła zamiana literek w „Lalka Prusa” i otrzymujemy nową taryfę w Plusie „Rarka Plusa”. Artykuł w dodatku do gazety Metro nie wspomina nic jednak o ofercie telefonii komórkowej Plusa. Dlaczego?

Cóż, możliwe, że to ukryta forma reklamy, dzięki której dane słowo zapadnie nam w pamięć.

Wróćmy jednak do treści artykułu.” Część  językoznawców skłania się ku opinii, że to spolszczone łacińskie słowo „rarus”, czyli rzadki, które pobrzmiewa w polskim słowie „rarytas”. Inni podejrzewają, że zbieżność jest przypadkowa.

Nie wiem dlaczego w artykule językoznawcy nie powiązali „rarki” z popularnym słowem „rare”. W sieci od lat określa się tym słowem rzeczy, oryginalne, unikatowe, trudne do zdobycia, bardzo rzadkie do spotkania. Słowo „rare” jako przymiotnik ma kilka znaczeń, jednak wiele z nich oznacza coś niepospolitego, niezwykłego a nawet szlachetnego.

Spotkałem się z tym słowem parę lat temu gdy szukałem utworów zespołu Iron Maiden.

Przymiotnik ten znalazłem przy demie wokalisty Bruce’a Dickinsona. Utwór był kiepskiej jakości, jednak dla potencjalnego fana takie dema wokalistów, którzy starali się o przyjęcie do zespołu są czymś unikatowym.

„Rare” określa utwory, filmy, książki , które najprawdopodobniej nigdy nie doczekają się oficjalnej premiery, ale mimo to każdy fan pragnie je mieć bez względu czy są to tylko zwykłe notatki na kartce, wycięte sceny z filmu, czy demo wokalisty, który dziś ma miliony wielbicieli. Tak samo „ultra rare” oznacza coś jeszcze bardziej rzadkiego i unikalnego. Słowo spotykane jest w sieci częściej niż jakby się wydawało słowo „very rare”.

Moim zdaniem promowanie słowa „rarka” ( kampanie reklamowe itp. ) wcale nie czynią go unikatowym, a wręcz odwrotnie. Chcą go spopularyzować. Szczerze wątpię w to, że „rarka” przejmie funkcję przymiotnika dla rzeczy unikatowych. Najprawdopodobniej zawsze będzie się kojarzyć z ofertą telefonii komórkowej.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

Atominium na Forum Ekonomicznym w Krynicy!

wrz 08

Atominium tłumaczenia symultaniczne na forum ekonomicznym

Z przyjemnością informujemy, że zostaliśmy zaproszeni na Forum Ekonomiczne do Krynicy. Już od jutra będziemy mieli zaszczyt obsługiwać tłumaczenia symultaniczne w kilku kombinacjach językowych. Nasi tłumacze są doskonale przygotowani do tego wyzwania.

Wszyscy trzymamy kciuki za Forum!

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

Promocja – język litewski

wrz 08

„Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie.
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił.
Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.”

/Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz/

„Tėvyne Lietuva, mielesnė už sveikatą!
Kaip reik tave branginti, vien tik tas pamato,
Kas jau tavęs neteko.
Nūn tave vaizduoju
Aš, ilgesy grožiu sujaudintas tavuoju.”

/Adomo Mickevičiaus, Ponas Tadas/

Dajemy z siebie wszystko, co najlepsze. Tym razem, w okresie od 7. do 25. września 2009 r. proponujemy niższe ceny na tłumaczenia z języka polskiego na litewski oraz w drugą stronę. Serdecznie zapraszamy do skorzystania z 10% rabatu.*

Zlecenia i zapytania prosimy składać wysyłając e-mail na adres: atominium@atominium.com lub też odwiedzając nas osobiście w samym sercu Krakowa przy ul. Krupniczej 12/7.

www.atominium.com

* promocja nie obejmuje tłumaczeń uwierzytelnionych; promocja nie łączy się z innymi zniżkami; warunkiem skorzystania z niej jest powołanie się na kod oferty LT/2009/09 w momencie składania zlecenia.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

1000 języków – wkrótce w księgarniach

wrz 06

1000 jezykow do bloga

Na jednej z wysp w Papui-Nowej Gwinei używanych jest 820 języków. Największe zagęszczenie języków wśród państw świata ma Vanuatu, gdzie 120 języków jest używanych przez 100 tysięcy mieszkańców. Tylko około jednej trzeciej języków świata ma jakąś formę zapisu – większość istnieje wyłącznie w postaci mówionej.

Te i wiele innych zaskakujących informacji o językach znajdziesz w niezwykle ciekawej publikacji, jaka ukaże się w najbliższych dniach nakładem Wydawnictwa BOSZ. Książka 1000 języków, przetłumaczona z języka angielskiego na polski przez nasze biuro, w atrakcyjny sposób omawia języki świata: ich powstanie i rozwój, zasięg terytorialny, najważniejsze cechy. Oprócz najpowszechniejszych języków, mających setki milionów użytkowników, przedstawione zostały także języki wymarłe i zagrożone wymarciem. Opracowana przez wybitnych naukowców, bogato ilustrowana książka to lektura dla szerokiego grona odbiorców zainteresowanych bogactwem językowym współczesnego świata.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

Tłumaczenia = Hobby

wrz 04

W świecie pełnym multimediów oraz ogólnej dostępności Internetu wiele osób rezygnuje z kina i spędza czas przed monitorem swojego komputera oglądając filmy oraz słuchając muzyki. W  jaki sposób powiązani są z tym tłumacze? To właśnie dzięki nim zwykły użytkownik może poznać słowa ulubionej piosenki lub obejrzeć kolejny odcinek serialu.

Spory czas temu dotarła do nas informacja, że największa baza napisów http://napisy.org została zamknięta,a jej właścicielom zarzucono łamanie praw autorskich.Niestety, ucierpieli także na tym sami tłumacze, którzy traktowali to jako hobby.

„[...] Jest nas, tłumaczy-hobbystów, wielu. Mamy różne pasje, cele, zainteresowania. Różnimy się płcią, wiekiem, doświadczeniem zawodowym, przekonaniami i wyznawaną religią. Przynależymy do różnych grup społecznych. Są wśród nas również osoby niepełnosprawne. Łączy nas jedno – bezgraniczna miłość do filmów.[...]”

tłumaczenia_kraków

Należy przypomnieć, że tłumacze nie otrzymywali wynagrodzenia za tak wykonane tłumaczenia.  Robili to całkowicie za darmo dla całego społeczeństwa. Cóż, w dzisiejszych czasach trudno o bezinteresowność. Dzięki tłumaczom z napisy.org oraz dostępności do Internetu osoby z mało zurbanizowanych terenów mogły obejrzeć film ( ściągnąć , kupić , VOD ) oraz pobrać do niego polskie napisy. Bez napisów wiele z wartościowych filmów nie zostałoby obejrzanych a jeśli nawet, to dany film mógłby być źle zinterpretowany, a tego żaden scenarzysta i reżyser nie chciałby doświadczyć.

„Naszym celem jest przede wszystkim niesienie pomocy osobom nie władającym językiem obcym w sposób niezbędny do pełnego zrozumienia oglądanego filmu, ale i tym, które mają problemy z obejrzeniem nawet w pełni legalnych kopii. Znamy niejedną osobę, która nie ma możliwości obejrzenia filmu z przyczyn od niej niezależnych. Z naszych „usług” korzystają m.in. osoby głuchonieme, pozbawione możliwości zrozumienia filmu ze ścieżką dźwiękową czytaną przez lektora, czy też niedowidzące, o których dystrybutorzy zdają się nie pamiętać – jedyną pomocą dla tych osób są nasze tłumaczenia, które mogą dzięki rozwojowi Internetu i technologii dostosować do swoich potrzeb, choćby przez zmianę wielkości wyświetlanej podczas emisji filmu czcionki.”

Dzięki napisom film trafia do szerszej publicznosci wbrew pozorom zwiększając dochody dystrybutorów i producentów. Rozwój powinien być priorytetem dla ludzkości. Tak więc, jeśli producenci nie dostarczają profesjonalnych tłumaczeń panuje zasada „zrób to sam”. Atak na rozwój oraz edukację poprzez kinematografię jest większym przestępstwem w moim mniemaniu niż tłumaczenie napisów dialogowych. Sprawa nie dotyczy tylko napisów ale także i książek. Wiele z bestsellerów zanim pojawiło się na rynku polskim było tłumaczonych przez tłumaczy hobbystów oraz fanów. Przykładem może być książka „Harry Potter – Książe Półkrwi”. Gdy w sieci pojawiło się nieoficjalne tłumaczenie każdy fan od razu je pobrał i przeczytał.  Pomimo dobrego tłumaczenia każdy pragnął kupić tą książkę w księgarni w momencie pojawienia się oficjalnego przekładu. Na szczęście ataki na portale z napisami zostały zaprzestane i nadal zwykły użytkownik gdziekolwiek by się nie znajdował może korzystać z dobrodziejstwa Internetu oraz dziękować za bezinteresowność tłumaczy – hobbystów.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn
 
Atominium © www.atominium.com