Szukaj

Posty RSS

Komentarze RSS

 

New York – star of the silver screen

kwi 09

When you visit New York, you feel like you have seen all of it before. You might be right, because the building, the coffeehouse or the park you walk through probably served as a film set at some point.

Photo K. Barnaś – Empire State Building and Flatiron

Woody Allen shot most of his movies in New York, including Manhattan (1979). This romantic black and white comedy tells the story of a TV writer. Manhattan is about searching for love and luck in the city where everything seems possible.

Photo K. Barnaś – Times Square and Statue of Liberty

Another classic film set in New York is Breakfast at Tiffany’s (1961). It is a timeless romcom about a small-town girl who seeks adventure, love and money in a big city. One must not forget about all the fashionable clothes worn by Holly Golightly J, which inspire millions of women to this day.

Photo K. Barnaś – 9/11 Memorial Museum

Extremely Loud & Incredibly Close (2011) is a tear-jerker. It aims to cope with the trauma of the 9/11 attack, an event that forever changed New York.  This slightly fairy-tale-like film is not about what happened that day but about the subsequent everyday existence that needed to be faced.

Photo K. Barnaś – Brooklyn Bridge

Home Alone 2 (1992) is a Christmas classic. In this movie, Kevin is once again getting abandoned by his parents, this time in a big city. However, he manages perfectly well on his own.  He gets an apartment in one of the best and most famous hotels in New York and embarks on a sightseeing tour.  He checks off all the must-sees on the list of every tourist. Sightseeing is definitely going to be a lot easier after watching this movie.

Photo K. Barnaś – Central Park

For decades, the city that never sleeps has provided a perfect backdrop for many films. They all help to better understand the hopes, dreams and fears of its denizens. New York is a true star of the silver screen. :)

(KB)

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

Weather anomalies – present in the whole world

mar 28

“W marcu jak w garncu” (In March like in a pot) – this Polish proverb reflects well what the weather is like this year – not only in Poland. One day we can sunbathe and enjoy the first breath of spring, whereas the next one it is impossible to leave the house without a winter jacket…

Butterflies and flowers in the winter

Have you ever seen a butterfly in the winter? If not, you can look at this movie, made in Poland in January: https://www.youtube.com/watch?v=_aZ37qBfZ2E. This year you could also see some flowers that didn’t want to wait for the calendar spring and would like to bask in the first sunbeams. Unfortunately, after the snow came back, it was not so amenable for the plants that had already woken up.

Snow in the Sahara desert and other anomalies

This year we could see many different weather anomalies, almost in every part of the world: hurricanes, snowstorms, higher temperatures in the northern parts of Europe than for example in Spain … probably the most spectacular one was the snow that fell in January in the Sahara desert – here you can see what it looked like: https://www.youtube.com/watch?v=P-qoE13eK9E . A little bit weird, right?

Flu, bad mood and the farmers’ loss

You cannot hide the fact that we have practically no impact on the rapid changes of weather, whereas they have a big impact on us. Our organisms are not used to them, so many people suffer from flu, headaches and other illnesses. We can also feel more tired, irritated and have less motivation to take up new challenges. However, the group that probably complains the most are the farmers because their income depends to a large extent on the kindness of the weather.

And what do you think about weather anomalies? Have you seen any interesting ones in your area? Share them with us!

(BB)

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

Podróże z wiosną w tle

mar 06

Kiedy słońce wychodzi zza chmur trudno usiedzieć w miejscu. Budzimy się z zimowego letargu i z radością podejmujemy różne aktywności. A jaki jest najlepszy sposób na spędzenie dłuższych, wiosennych dni? Podróże! Zapraszamy na fotograficzną wycieczkę w świat…

Włoskie narcyzy bezsprzecznie zwiastują wiosnę

Plaże w Acapulco zachwycają o każdej porze roku.

Takie smakołyki można kupić w meksykańskich parkach.

Meksyk zdecydowanie kojarzy się z kolorami i radością.

W jednym z parków stolicy Meksyku nawet wiewiórki biegają pod nogami.

Stara część Bergamo zachwyca widokiem na Alpy.

Acapulco to przede wszystkim sielskie widoki.

Piramidy w Teotihuacán można podziwiać z balonu.

Włoskie miasteczka zachwycają również architekturą.

(Fotografie: K. Tarczoń.)

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

Lekka wiosenna rozmowa

lut 27

Chociaż za oknem wciąż biało, nasze myśli coraz częściej wędrują w stronę słonecznych dni.  W oczekiwaniu na pierwsze wiosenne chwile, dłuższe dni i zazielenione parki zapraszamy na krótki wywiad z kierownikiem naszego biura, Grzegorzem Rakowskim. Dlaczego najbardziej lubi właśnie tę porę roku? Jakie są jego wiosenne inspiracje?

(Fot. G. Rakowski)

1. Wiosna już za rogiem. Czy cieszy Cię perspektywa cieplejszych dni czy raczej wolisz chłodniejszą pogodę?

Zdecydowanie wolę cieplejsze dni. Cieszę się, że już niedługo będzie bardziej słonecznie, ciepło i, co najważniejsze, zielono. Będzie można zrzucić czapki i puchowe kurtki. Po kilku miesiącach szarości już pierwsze dni wiosny budzą we mnie większą radość i optymizm. :)

2. Niektórzy uważają, że wiosną trudnej skupić się na pracy. Czy słońce za oknem zachęca Cię do większego zaangażowania czy raczej rozprasza?

Słońce za oknem na pewno mnie nie rozprasza a dodaje energii. Już na samą myśl, że podczas wyjścia z pracy, słońce wciąż będzie świecić na niebie robi mi się weselej, a w pracy to przecież zdecydowanie pomaga.

3. Ulubiona wiosenna aktywność?

Długie spacery i jazda na rowerze.

4. Jakie jest Twoje ulubione miejsce na wiosenne spacery?

Trudno jest wskazać jedno miejsce. Bardzo lubię spacer brzegiem Wisły przy Zamku Wawelskim, a ze względu na bliskość mojego miejsca zamieszkania równie często wybieram Zalew Nowohucki, przy którym ostatnio wiele się zmieniło na lepsze. Kiedy mam więcej czasu wyjeżdżam do Ojcowskiego Parku Narodowego lub udaję się do Doliny Pięciu Stawów Polskich.

5. Interesujesz się miedzy innymi kulinariami. Czy cieplejsza pora roku sprzyja eksperymentom w kuchni?

Wiosna w mojej kuchni to zawsze więcej świeżości. Myślę, że lepszy nastrój przychodzący wraz ze słońcem i dłuższym dniem przekłada się na chęć spróbowania czegoś nowego. Plan na ten rok to lepsze poznanie kuchni dalekowschodniej, zwłaszcza japońskiej i tajskiej, w których charakter przypraw oraz mnogość kolorów pozwalają na stworzenie potraw cieszących oko i podniebienie. Kto wie, może najbliższy eksperyment wejdzie na stałe do mojej kuchni. :)

(MW)

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn

Wiosno! Ach to ty!

lut 23

Z nadejściem wiosny przyroda budzi się z zimowego snu. Ludzie na całym świecie z chęcią żegnają ponurą zimę i świętują nadejście cieplejszych dni. Najbardziej znanym w Polsce  zwyczajem, którego początki sięgają  XVI wieku jest topienie słomianej kukły, czyli Marzanny.  A jak to wygląda w innych krajach?

(Fot. K. Tarczoń)

Zgodnie tradycją, w połowie marca Hiszpanie obchodzą święto zwane Las Fallas, które obfituje w pokazy petard i fajerwerków. Podobnie jak w Polsce uczestnicy wiosennych zabaw tworzą specjalne kukły zwane Ninots pochłaniane przez ogień w czasie wyjątkowego spektaklu. Początki tego zwyczaju wydają się bardzo niewinne. Kilkaset lat temu, w wigilię równonocy wiosennej, hiszpańscy cieśle organizowali wielkie sprzątanie warsztatów. Wynosząc na ulice pozostałości niewykorzystanego przy pracy drewna tworzyli z nich ogromne stosy i zapalali ogniska, przy których odbywało się huczne świętowanie. Z czasem, z bezużytecznego drewna rzemieślnicy zaczęli tworzyć figury i rzeźby, konkurując ze sobą o to, która z nich będzie najładniejsza lub największa i stworzy największy płomień.

W innych krajach europejskich również są kultywowane tradycje związane z ogniem. Dobrym tego przykładem jest Szwajcaria. Początek wiosny celebruje się tam świętem Sechseläuten, podczas którego rozpalane jest ognisko. W samym środku wielkiego stosu znajduje się olbrzymi Böögg – bałwan wypełniony fajerwerkami. Tradycja ta sięga XVI wieku i odbywa się w Zurychu. Zwyczajowo uroczystość tę organizuje się kiedy zakwitną pierwsze kwiaty.

Powitanie wiosny w Indiach to niezwykle ważne i długo wyczekiwane święto. Hinduski obrzęd Holi popularnie znany jako festiwal kolorów, organizowany jest na przełomie lutego i marca. Niektóre zwyczaje z nim związane przypominają polski śmigus-dyngus, jednak hinduski obyczaj wydaje się być znacznie bardziej spektakularny. Święto rozpoczyna się śpiewem i tańcem przy ogromnym ognisku. Następnego dnia rano odbywa się festiwal kolorów, podczas którego uczestnicy wzajemnie obrzucają się kolorowymi farbami.

Tymczasem w Japonii tradycyjnym wiosennym zwyczajem jest święto kwitnącej wiśni czyli Hanami. Japończycy wybrali sobie piękny symbol, ponieważ gałązka kwitnącej wiśni ma przypominać o ulotności życia. Delikatne kwiaty pozostają na drzewach tylko około tygodnia i zapowiadają nadejście wiosny.  W dniu pełni rozkwitu,  Japończycy masowo wybierają się na tradycyjne pikniki.

Na całym świecie wiosna jest najbardziej wyczekiwaną porą roku. To doskonały czas, żeby odnowić postanowienia noworoczne lub sporządzić listę nowych celów. A jak Ty w tym roku przywitasz wiosnę? :)

(KB)

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Blip
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
  • Blogger.com
  • LinkedIn
 
Atominium © www.atominium.com