Nieodłącznym narzędziem w kontakcie z językiem obcym jest słownik – szczególnie niezbędny w procesie nauki. Nierzadko używany jest przez tłumaczy, którzy choć posiadają obszerną wiedzę z zakresu słownictwa, mogą nie znać jakiegoś terminu pojawiającego się zwłaszcza w tekście specjalistycznym. Niezwykle popularne są dziś słowniki internetowe, które są stale rozbudowywane, oferując użytkownikom coraz większą liczbę dostępnych języków oraz obszerny katalog słów i idiomów.

Najczęściej używanym jest Google Tłumacz, który posiada największą bazę danych, wynoszącą ponad 100 języków. Ten translator najlepiej obsługuje angielski, gdyż możliwe jest poprawne przetłumaczenie całych zdań, podaje też wiele synonimów. Ponadto, można zrobić zdjęcie tekstu bez konieczności wpisywania go ręcznie. Dostępna jest również funkcja mikrofonu.

Na uwagę zasługuje także Ling, który umożliwia wprowadzanie znaków niewystępujących w języku polskim. Pozwala na tłumaczenie z najbardziej popularnych języków takich jak angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, włoski oraz rosyjski. Użycie danego słowa w zdaniu można obserwować na przykładach zaczerpniętych z różnych stron internetowych, między innymi z The Guardian.

Dobrym słownikiem jest Diki. Służy do tłumaczenia z polskiego na angielski i odwrotnie. Zapewnia kilka znaczeń słów wybranych z różnych słowników, także tych specjalistycznych, w zależności od kontekstu. Znajdują się tam przykłady użycia danego słowa w zdaniu. Co więcej, podany jest zapis fonetyczny, można posłuchać też wymowy danego terminu. Mimo, iż jest to słownik tylko z językiem angielskim jest bardzo rozbudowany i pomocny w poznawaniu nowych słów.

Czy warto korzystać ze słowników internetowych?

Pytanie retoryczne, oczywiście że tak. Pozwalają w szybki sposób sprawdzić znaczenie słów, nierzadko podają synonimy, posiadają wiele użytecznych funkcji, wśród nich możliwość posłuchania wymowy przez native speaker’a, co niemożliwe jest w tradycyjnym słowniku. Aczkolwiek nie przydają się nam, gdy chcemy ułożyć całe zdania w wybranym języku ponieważ podają tylko pojedyncze frazy, nie biorąc pod uwagę kontekstu czy charakteru tekstu. Mimo, że Google Tłumacz dosyć dobrze układa proste konstrukcje zdaniowe i posiada szeroką bazę danych, często tłumaczy zdania z błędami w mniej znanych językach.

Niekiedy samodzielna praca nad tekstem może okazać się zbyt skomplikowana, a poziom trudności gramatycznej czy leksykalnej może przekroczyć nasze możliwości. Wówczas jeżeli chcemy mieć pewność, że dany tekst zostanie przetłumaczony bezbłędnie, warto skorzystać z pomocy biura tłumaczeń, które zatrudnia profesjonalnych tłumaczy, posiadających odpowiednie umiejętności oraz lata doświadczenia w zakresie tłumaczenia i lokalizacji. Wykonując swoją pracę, dbają o spójność dokumentu oraz dobierają adekwatne do charakteru tekstu słownictwo. Dodatkowo, układają skomplikowane zdania w nienagannej formie nawet w najrzadszych językach świata.

(K.B)

Pomożemy w tłumaczeniu.Zadzwoń