Każdy rodzaj tłumaczenia specjalistycznego wymaga doskonałej znajomości terminologii i frazeologii, a w przypadku tak odpowiedzialnego zadania, jakim jest tłumaczenie dokumentów, rzetelność przekładu jest tym bardziej niezbędna. Aby odpowiednio przygotować się do takiej pracy, nie wystarczy nauczyć się adekwatnego słownictwa, ale należy również poznać różnicę między tłumaczeniem prawnym a prawniczym, a następnie zaznajomić się z paralelnymi tekstami w języku źródłowym i docelowym w celu lepszego poznania ich charakterystyki.

Czym różnią się tłumaczenia prawne od prawniczych?

Podjąwszy decyzję o chęci tłumaczenia dokumentów związanych z prawem, należy najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie, jaki rodzaj tłumaczenia chcielibyśmy wykonywać. Tłumaczenia prawne i prawnicze na pierwszy rzut oka mogą wydawać się synonimami, jednak nic bardziej mylnego. Co prawda oba wymagają od tłumacza specjalistycznej wiedzy nie tylko językowej, ale również znajomości systemów prawnych obu krajów, jednak w przypadku pierwszego z nich uwagę należy zwrócić zarówno na warstwę językową, jak i na strukturę tekstu, która ma niebagatelne znaczenie w przypadku niektórych tekstów prawnych. Jako przykład tłumaczeń prawnych podać można umowy cywilne albo ustawy, czyli innymi słowy dokumenty, które mają moc prawną. Z uwagi na powagę takich dokumentów, zaleca się, aby ich przekład był tłumaczeniem przysięgłym. Z kolei przekład prawniczy dotyczy takich dokumentów, jak pełnomocnictwa czy upoważnienia, które są sporządzane przez prawników, adwokatów lub radców prawnych. Takie tłumaczenie niewątpliwie wymaga równie rozległej wiedzy, jednak w tym przypadku przekład uwierzytelniony często nie jest konieczny.

Jak przygotować się do tłumaczenia dokumentów prawnych?

Zaznajomienie się z terminologią wydaje się pierwszym i oczywistym krokiem, jeśli chodzi
o rozpoczęcie przygody z tłumaczeniem prawnym. W celu nabycia adekwatnej wiedzy część osób próbuje nauczyć się słownictwa z książek dla studentów prawa na pamięć, inni zapisują się na specjalne kursy z tłumaczeń prawniczych, a jeszcze inni zaczynają studia na kierunku prawa, aby poznać działanie systemu i słownictwo z tej dziedziny jak najlepiej. Jest to niewątpliwie niezbędna wiedza, jednak to, co liczy się w takim tłumaczeniu najbardziej, to kontekst i od niego zależy, jak dane słowo czy wyrażenie należy zinterpretować. W takim wypadku słownikowe tłumaczenie może okazać się niewystarczające. Z kolei po rozpoczęciu studiów tłumacz może zdać sobie sprawę, że poznanie działania systemu prawnego w takiej formie go po prostu przerasta.

Od czego więc zacząć? Aby zaznajomić się z aktualnie używanymi wyrażeniami można skorzystać
z dokumentów paralelnych. Praca z autentycznym tekstem pozwoli poznać stylistykę i terminologię prawniczą, a przy tym niejako zmusi do szukania odpowiedzi „na własną rękę”, co pośrednio przyczyni się do poszerzenia swojej wiedzy w tym obszarze. W przypadku konieczności znalezienia ekwiwalentu w języku docelowym warto przede wszystkim szukać definicji w obu językach i dopiero wtedy dopasować stosowne tłumaczenie. Jest to niezbędne, ponieważ, jak było wspomniane wcześniej, interpretacja często zależy od kontekstu, a więc należy znaleźć odpowiednik nie słownikowy, ale taki, który przekaże informację zamierzoną przez autora. Jest to tym bardziej istotne, biorąc pod uwagę różnice w systemach prawnych różnych krajów.

Tłumaczenie dokumentów prawnych wymaga specjalistycznej wiedzy, którą można czerpać na wiele sposobów. Warto jednak wybrać taki, który sprawi, że przekład będzie jak najbardziej dokładny
i prawidłowy. W takim rodzaju tłumaczenia nie może być mowy o domysłach czy półśrodkach, dlatego należy dołożyć wszelkich starań, aby ostateczna wersja tekstu była jak najbliższa oryginałowi.

(K.S.)

Pomożemy w tłumaczeniu.Zadzwoń