W związku z nadchodzącym weekendem i mało zachęcającą do spacerów na świeżym powietrzu aurą namawiam wszystkich do wybrania się do kina na świetny film „Pina” w reżyserii Wima Wendersa. Film opowiada o wspaniałej niemieckiej tancerce i choreografce – Pinie Bausch. Początkowo miał to być przede wszystkim film o tańcu, jednak w związku z tragiczną śmiercią artystki podczas kręcenia zdjęć stał się on swojego rodzaju epitafium dotyczącym jej życia i twórczości. Dodatkowo został nakręcony w technice 3D, która jako jedyna, zdaniem Piny Bausch, była     w stanie oddać piękno sztuki, jaką jest taniec. Myślę, że nie zawiodą się ani miłośnicy tańca, ani wspaniałej muzyki, ani pięknej choreografii. Film do zobaczenia w Kinie pod Baranami i Mikro.

E.G.

Call Now ButtonPomożemy w tłumaczeniu.Zadzwoń
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
LinkedIn
LinkedIn
Share
Instagram
RSS