Języki zawsze były moją pasją. Poświęcam im każdą wolną chwilę, jednak nie zdecydowałam się na studia filologiczne, przez co nie mogę zostać profesjonalnym tłumaczem. Zastanawiałam się nad innymi niż praca możliwościami wykorzystania mojej wiedzy.

Jak zrobić użytek ze znajomości języka? Kiedy nie ma szans na zatrudnienie, wyjściem zawsze jest wolontariat. Zaangażowanie się w akcję dobroczynną, mimo że nie zapewnia korzyści finansowych, niesie za sobą wiele pożytku. Daje możliwość wykorzystania języka w praktyce oraz dalszego poszerzania jego znajomości. Dla studentów filologii jest to okazja do zdobycia cennego doświadczenia, które będzie atrakcyjnym dodatkiem do podstawowych praktyk. Poza tym każda taka aktywność w CV zwiększa naszą możliwość na zatrudnienie! Który pracodawca nie chciałby mieć pracowitej i pomocnej osoby wśród swoich podwładnych?

Co najważniejsze, podstawowym celem wolontariatu jest niesienie pomocy innym, więc do wymienionych wyżej korzyści należy dodać ogromną satysfakcję.

Gdzie szukać takich okazji? Istnieje bardzo wiele stron internetowych gromadzących informacje o podobnych akcjach – a są ich naprawdę tysiące! Do współpracy zaprasza przykładowo The Rosetta Foundation, która zajmuje się tłumaczeniami dla innych organizacji non-profit.

Wiele osób zniechęcać może myśl o idących za wolontariatem zobowiązaniach. Jednakże podobne akcje rzadko kiedy wymagają stałej dyspozycyjności. Kiedy potrzebne jest tłumaczenie, zazwyczaj prośba o jego wykonanie rozsyłana jest do wszystkich wolontariuszy. Osoba, która pierwsza zgłosi chęć podjęcia się tego zadania, staje się odpowiedzialna za wykonanie przekładu.

Jak widać, zostanie wolontariuszem nie wymaga żadnego wysiłku. I choć jest to praca za darmo, niesie za sobą wiele korzyści. Jeśli znasz język na poziomie pozwalającym na wykonanie chociażby najprostszych tłumaczeń – możesz pomóc! Naprawdę warto!

(AS)

Call Now ButtonPomożemy w tłumaczeniu.Zadzwoń
Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
LinkedIn
LinkedIn
Share
Instagram
RSS